Age of Sigmar: Freeguild – Na finiszu…

warsztat

Powoli moja praca nad armią Freeguild dobiega końca. Oczywiście jest to „pierwsza iteracja”. Pomysłów na dalszy rozwój armii nie brakuje.

Ostatni dorobiłem 20 halabardzistów. Zrobieni głównie są ze starych włóczników. Prawie ukończeni:

halabrds vip freeguild

Rozłożyłem moją armię na stole, tak żeby dokonać wizualizacji obszaru jest w stanie pokryć. Wygląda to nieźle…

freeguild army vip

140 – stu ludzików…

Dwudziestu jeszcze w sumie do pomalowania. Potem pozostają bohaterowie i dużo, dużo podstawek. Chyba już wiem na co się zdecyduję.

To ostatni wpis z tej serii przed pełnym wykończeniem całości.  Na zakończenie tego projektu planuje zrobić coś innego nieco, rodzaj prezentacji. Zobaczymy co z tego wyjdzie :).

Do następnego razu…

Reklamy

Age of Sigmar: Freeguild cz.8– Faceci w rajtuzach

warsztat

W przerwach, związanych z tworzeniem mojego pierwszego, głównego oddziału regimentowego zajmowałem się też składaniem oddziałów pomocniczych.

Pokazywałem już „złom” który zamierzałem przekształcić w łuczników:

freeguild bowman

W większości już się to udało. Sześciu członków „wesołej kompani” prawie gotowych. Docelowo na razie 10-ciu.

O ile na polu bitwy nie można liczyć, że wyrządzą przeciwnikowi wielkie szkody, o tyle ich rola jest bardzo ważna. Mają regułę, która pozwala im się poruszyć po tym, jak obie armie zostaną ustawione! Jednym słowem można blokować teleport armiom takim jak Seraphon’i czy Fyreslayers‚i”.

Składając ich do kupy, miałem silny „Mordheim vibe”, dlatego mimowolnie przychodziły mi imiona do głowy :).

Oto oni:

Dowodzący – Robin Nohood

robin nohood

Billy the Kid

billy the kid

Braciszek

braciszek

Atilla

atilla

YellowBeard

yellowbeard

One EyeWilli

one eye willi

Brakuje mi „Mordheimu”… 😦

merryBand

A tymczasem rozpocząłem prace nad kusznikami:

crossbow

Do następnego razu…

Age of Sigmar: Freeguild cz.7 – Więcej…

warsztat

W połowie tygodnia dostałem figurki, które z jednej strony wzmocnią mój odział pikinierów, a z drugiej zostaną użyte do budowy kuszników i arkebuzjerów.

W tym celu zakupiłem produkt firmy „Perry Miniatures”:

‚Mercenaries’, European Infantry 1450-1500

Zestaw jak widać posiada imponującą ilość figurek: 40!

Można z niego zbudować kuszników, arkebuzjerów, pikinierów lub żołnierzy uzbrojonych w broń drzewcową. Nie uzbroimy w ten sposób maksymalnej liczby figurek. Możemy uzyskać do 18 pikinierów, do 12 kuszników i do 12 arkebuzjerów. Zestaw zawiera też 4 figurki dowodzenia.

Oto jak prezentują się ramki:

W porównaniu do Pro Gloria/Warlord, zestaw ten jest dużo bardziej różnorodny. Mamy aż 14 różnych korpusów, co w połączaniu z główkami i ramionami daje ogromną ilość możliwości. Pro Gloria/Warlord nadawał się tylko do budowy pikinierów ( i 5 strzelców), tutaj jak już napisałem, możliwości jest dużo więcej.

Jednak plastik użyty w zestawie Pro Gloria/Warlord pozwolił ne delikatną, acz widoczną, lepszą „ostrość” szczegółów. Wycinanie „landsknecht’ów” z ramek Warlorda to sama przyjemność. W zestawie „Perry Miniatures” to raczej bolesne przeżycie. Mocowania części są często w miejscach średnio wygodnych i trzeba uważać by wycinając nie uszkodzić czegoś. Dodatkowo jeszcze mocowania są często absurdalnie „grubaśne”. Szczególnie pod podstawkami. Próba wyłamania tychże może się skończyć ułamaniem nóg postaci…

Trzeba też zaznaczyć, że zestaw „Perry Miniatures” posiada czasem drobne nadlewki i widoczne łączenia form.

Rezultat końcowy jest jednak wielce zadowalający! Złożone figurki prezentują się znakomicie. Niestety z powodu wyjazdu służbowego nie zdążyłem jeszcze żadnej pomalować (praca…bez sensu, nie? 🙂  ).

Postanowiłem wymieszać trochę oba zestawy, by je upodobnić. Rozmiar jest prawie identyczny, aczkolwiek „najemnicy perrych” są nieznacznie więksi. Oto mieszanka:

kitbash perry warlord

Od lewej: Korpus i głowa perry, ramiona warlorda – korpus warlorda, ramion i głowa perry – korpus i głowa warlorda, ramiona perry – całość perry

Próbowałem też parę innych rzeczy:

kitbash perry warlord1

Strzelec po lewej to korpus i głowa perry ramiona warlorda. Drugi pan poza głową to w całości perry.

I ostatni „kit bash”:

kitbash perry gw

Z lewej perry z głową warlorda, po prawej perry z ramionami GW. Jest ok w sumie, jedyna rzecz to goryle, ogromne dłonie ramion ze stajnie Games Workshop.

I to w sumie na tyle, czas zabrać się do malowania bo czworobok pikinierów czeka.

Aż się sam go boję jak na niego patrzę…

🙂

freeguild spears_pikes

Do następnego razu…