Age of Sigmar: Freeguild cz.6

warsztat

Zmagań z nowa armią ciąg dalszy…

Dzisiaj krótko. Odkryłem coś ciekawego i nieoczekiwanego, przynajmniej dla mnie Będąc dzisiaj w Krakowskim Vanaheimie kupiłem plastikowych greatswodrs‚ów do WHFB‚owego imperium. Oczywiście są oni z przeznaczeniem od moje armii Freeguild„.

Nigdy wcześniej jakoś nie miałem tego zestawu, ba(!) pamiętam nawet, że bardzo mi się nie podobał, kiedy wyszedł po raz pierwszy. Byłem fanem starych, metalowych figurek.

Po odpakowaniu szybko zobaczyłem, że wielkością owe figurki nie grzeszą”. W sumie nie powinno to być dla mnie niespodzianką, jako że sam pisałem o problemach w trzymaniu skali przez GW.

Nie zwlekając, poskładałem na tacku‚u jednego pana i porównałem z moimi pikinierami Warlorda/Pro Glorii. Oto jak to wygląda:

 

GW warlord compare

Dzięki dodatkowej podstawce figurka pikiniera jest wyższa, bez niej byłyby tego samego wzrostu! Oczywiście żołnierz GW ma przerośnięte proporcje jak to w figurkach GW z reguły. Z perspektywy gracza, patrząc w dół na stół, obie wyglądają identycznie i różnica w skali jest niedostrzegalna.

Jednym słowem wniosek jest taki, że w świecie WHFB do elitarnych jednostek ludzkich brano osobników najmniejszych :). Generalnie cała reszta piechoty imperialnej sporowyższa, patrzy na ‚greatswordó‚w’ z góry!

Tutaj jeszcze szybki kit bash żeby zobaczyć co wyjdzie. Greatsword z ramionami pikiniera i na odwrót:

 

GW warlord compare1

Na zdjęciu widać, że figurka Warlorda wygląda…trochę dziwnie. Wierzcie mi, że w sumie to tylko na zdjęciu, które jednak sporo powiększa. Miecznik GW natomiast spokojnie mógłby zasilić szeregi pikinierów!

I jeszcze ujęcie z 6-sto edycyjnym ogrem:

GW warlord compare2

Muszę przyznać, że to odkrycie raczej mnie cieszy. Po głowie chodzi mi pomysł, żeby „wielgachną” piechotę GW zastąpić figurkami innych producentów. Greatswor’dzi jednak zostaną. Bardzo podoba mi się ten zestaw i chyba dokupię jeszcze…

Tymczasem w drodze kolejne figurki nie-GW. Obaczymy jak się wpasują, nie omieszkam o tym poinformować :).

Jeśli chodzi o inne jednostki w mojej armii, to zabrałem się za zrobienie 10 łuczników.

Na razie wyglądają tak:

freeguild bowman

🙂

Będą ze „złomu” po „free company” i załodze rozbitego działa (które często paraduje w tle moich zdjęć 🙂 ). Dodatkowo dokupiłem w sklepie z „bitsami” rączki z łukami od „prawdziwych” łuczników. Zobaczymy co wyjdzie…

Oczywiście liczba pikinierów rośnie:

AoS pikeman

Obecnie jest ich 21. Ehhhhh jeszcze 19…  😛

Do następnego razu…

Reklamy

One thought on “Age of Sigmar: Freeguild cz.6

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s