Age of Sigmar: Freeguild cz.5 – Marksman

warsztat

Wystrugałem „marksmana” dla mojego oddziału strzelców „Freeguild”. Może też pełnić role inżyniera z „long rifle”.

Jest to, jak widać model z późniejszej edycji i nieco mniej na nim kryz :), ale komponuje się całkiem dobrze:

marksman within unit

Moja armia rozrasta się.

freeguild army wip

Zostało jeszcze do zrobienia….BARDZO dużo 😀

Do następnego razu…

 

Reklamy

Age of Sigmar: Freeguild cz.4 – Posiłki

warsztat

Wreszcie doczekałem się na posiłki dla mojej nowo powstającej armii Free peoples„. Zamówione figurki wreszcie dotarły…

 

Jakiś czas temu, gdzieś na platformie crowd funding widziałem fantastycznych pikinierów Landsknecht. Poprzyglądałem im się z zachwytem, ale stwierdziłem, że byłoby to następne pudełko zawierające kolejny, nowy niedokończony projekt :). Także odpuściłem sobie.

Z żalem dowiedziałem się, że, projekt ten (firmy Pro Gloria) nie wypalił. Chwilę potem jednak okazało się, że całość została wykupiona przez Warlod Games i plastikowy zestaw zostanie wydany!

Pamiętając o tym, gdy postanowiłem zrobić armię Freeguild, była to pierwsza rzecz, jaką kupiłem!

Zdawałem sobie sprawę, że mogą się z tym wiązać pewne problemy. Chodzi o mieszanie figurek różnych wydawców i problem skali/wielkości.

Nie bardzo wiedziałem, na co być przygotowanym. Widziałem już trochę figurek Warlorda, ale te nie do końca były figurkami tej firmy. Także wszystko mogło się zdarzyć.

 

Oczywiście zrobiłem research w sieci i wyglądało, że nie powinno być dużego (he he) problemu.

Figurki przyszły wczoraj wieczorem i aż mnie ręce swędziały, aby je otworzyć!

Od czego by tu zacząć… no może od tego, że zdjęcia nie kłamały i figsy są naprawdę przepiękne.

Komplet składa się 5+1 ramek, każda zawiera 6 –ściu pikinierów, plus ramka „command”

 

Wyglądają one tak:


Myślę, że nawet na tych zdjęciach widać jakość. Dodam, że przy klejeniu i malowaniu figurek jedynie oczyściłem miejsca, gdzie były one przymocowane do ramek. Brak nadlewek czy widocznych miejsc łączenia formy.

Na 31 figurek, 5 można zbudować jako strzelców, jeden to znacznie ciężej opancerzony kapitan.

Warlord w tym zestawie nie wypuścił wszystkich wzorów, jakie planowała Pro Gloria, ale, tak czy siak, jest to świetny komplet. Za ok. 90 zł dostajemy 31 pełnych detali figurek, które aż tchną klimatem”. Przynajmniej dla mnie :).

Ale

Jedyna wada, a przynajmniej dla kogoś, kto chce te figurki mieszać z GW to rozmiar. Landsknech‚ci Pro Gloria są sporo mniejsi od ogrów imperialnych z GW.

Po prawdzie szybko zbyłem to wzruszeniem ramion, jako że różnice w samych zestawach GW czasami są podobne.

 

Zawsze się uśmiechałem do skali tych dwóch panów np.:

gw gw compare

Hmmm na zdjęciu nie wygląda to, aż na taką różnicę :), w rzeczywistości jednak obaj kapłani nie wyglądają jakby byli w jednej skali.

No ok, bo gadam i gadam o figurkach zamiast coś pokazać. Przysiadłem wczoraj i dzisiaj rano i pomalowałem jedna ramkę pikinierów.

Oto oni:

 

piekaman warlord

i zdjęcia indywidualne:

 

Teraz trochę porównań z GW. Z włócznikiem z zestawu startowego 6-tej(?) edycji:

gw warlord compare

No ci panowie raczej koło siebie występować nie będą :).

Poniżej figurka GW do Mordheim. Spokojnie może robić za kapitana do oddziału „Pro gloria”:

gw warlord compare1

I jeszcze ze starym, metalowym ‚greatswordem’, też nie najgorzej:

gw warlord compare2

Uważam, że 30-40 takich panów będzie wyglądało zupełnie odjazdowo! Wybaczcie mój niepohamowany entuzjazm :).

Już 6-ściu, jak dla mnie wygląda imponująco:

piekaman warlord1

Co myślicie?

 

Do następnego razu…

Age of Sigmar: Freeguild cz.3

warsztat

Nie dotarły do mnie figurki, które miałem mieć nadzieję już tydzień temu. W związku z tym postanowiłem się zająć tematem pokrewnym. Tym bardziej że w zasadzie obecnie, z grubsza wymalowałem już wszystko co mogłem...

freeguild wip

Będzie to armia niewątpliwie liczna. Tak 120 + figurek na pewno. Od początku myśląc o niej, miałem na uwadze jakieś podstawki. Poruszanie 40-osobowych oddziałów, po jednej figurce na raz jakoś mi się nie widzi…

Wróciłem oczywiście do mojego pierwotnego pomysłu „elastycznych podstawek” (TUTAJ można przeczytać/zobaczyć oryginalny wpis).

1

Postanowiłem jednak zmniejszyć podstawki, tak by mieściły po 5 figurek. Umożliwia to większą elastyczność co do ustawienia.

2

W końcu w AoS nie koniecznie zawsze będziemy chcieli wystawić naszą piechotę jako jeden wielki kloc. Co do tej konkretnej armii mam całkiem kilka pomysłów na wystawianie. Co ciekawe będzie to dużo bardziej historyczne w sensie formacji, niż pozwalały na to reguły w WHFB.

 

3

Jak widać ze zdjęć, podstawki mają nieco różny wygląd. Na początku wycinałem coś o kształtach nieco bardziej organicznych, ale chyba jednak zostanę przy tym prostszym wzorze.

4

Materiał jest miękki  i bezproblemowy jeśli go ciąć „na wprost”. Przy obłych kształtach stawia jednak już opór i cały proces się wydłuża i staje uciążliwy.

To na tyle tym razem. Wkrótce, zapewne ciąg dalszy.

Do następnego razu…