Warhammer 40k: 8-ma edycja. Część 5 „Big Mek”

warsztat

 

Dzisiaj chciałem was zaprosić do mojego nowego projektu, pod tytułem: Big Mek

Hmmmm w sumie projekt zaczął się dzisiaj rano i skończył przed południem, przynajmniej w kwestii koncepcyjnej. Pierwotnie był planowany na dłużej. Tak to jednak bywa z kreacjami orczej inżynierii. Człowiek zaczyna dodawać jedną rzecz do drugiej i nim się oglądnie…projekt gotowy :). Tak to przynajmniej u mnie wygląda.

Do rzeczy…

Patrząc na powiększające się grono moich „chopaków” doszedłem do wniosku że, ich przemieszczanie się, na „piechtę” pod ogniem przeciwnika może być problematyczne.

Oczywiście tą sytuację można rozwiązać na różne sposoby: transport kołowy, transport magiczno-psioniczny, lub „kustom force field” i szybkie bieganie :).

Postanowiłem zabrać się za opcję nr. 3, i zrobić sobie Big Meka. No nie od początku oczywiście, ale dokonać bolesnej operacji na jednej z posiadanych figurek.

Wybór padł na jednego z Nobów z zestawu „Black Reach”. Te Noby są naprawdę duże, co wydało mi się jak najbardziej prawidłowe dla kogoś takiego jak: Big Mek :).

Wybór padł na tego pana:

bigMek początek

Tutaj jak widać, już z amputowaną „choppą”, w którą oryginalnie był uzbrojony. Generalnie w tym figsie odpowiadał mi kont prawej ręki. Patrząc na opcje uzbrojenia Meka, postanowiłem dorobić mu „killSaw”. Chodziło mi po głowie coś co już gdzieś widziałem. Bodajże „Big Boss on bike” z FG ma coś podobnego. Swego rodzaju sterowany, „robotyczny” stelaż z piłą na końcu.

Głowa mi też zupełnie nie pasowała. Również „sluga” w gruncie rzeczy nie może zostać, bo pole siłowe zabiera jeden slot uzbrojenia.

bigMek początek1

Zacząłem od wspomnianego stelaża:

bigMek początek2

… i okrągłej piły tarczowej, czy może raczej czegoś co ją z grubsza przypomina :).

Następnie wykonałem ramię, które będzie piłę trzymało i przytwierdziłem je do stelaża:

bigMek początek3

Dalej, do ramienia przykleiłem piłę:

bigMek początek4

Oto jak prezentowało się na figurce, to co dotąd wykonałem:

bigMek początek5

teraz trzeba było dodać trochę detali/upiększeń 🙂

bigMek początek6

Na koniec, jedna z najważniejszych rzeczy: okablowanie

bigMek początek7

Tuja jeszcze przymiarka do figurki z „plecakiem”:

bigMek początek8

Tutaj właśnie zamierzałem zakończyć projekt na razie. Nie bardzo wiedziałem z czego zrobić prawidłowo i fajnie wyglądający „Mekowy” plecak.

Poszedłem jednak poszperać w moich „bitzach”. Nie spodziewałem się znaleźć za dużo, bo o ile do tematów „fantasy” mam całe kopy niewykorzystanych części to do „sf” bida aż piszczy :).

Oto co znalazłem:

bagpack bitz

Nie za dużo tego…ale co tam! W końcu od tego jest orkowa inżynieria by coś z niczego posklecać :D.

Zacząłem skromnie…

bigMek początek9

…ale efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania:

bigMek początek10

Chyba całkiem nieźle, nie?

Na koniec znalazłem też głowę której użyje. Dostałem ją kiedyś jako „gratis” przy zakupie i uważam że jest odjazdowa dla tego jegomościa 🙂

bigMek początek11

To zamyka pierwszą fazę tego projektu, no może nie do końca. Na pewno będę dodawał jeszcze jakieś szczegóły typu, nity, śruby itp. Plecak na razie trzyma się na „tacku”, oczywiście więc wymaga posklejania.

Potem zostanie już „tylko” malowanie, które tak naprawdę pokaże czy cała ta prowizorka będzie wyglądać porządnie. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika że tak, ale pożyjemy zobaczymy…

Do następnego razu…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s