Age of Sigmar: Parada Armii -na finiszu

warsztat

Dzisiaj ponownie krótko. Całą uwagę zaprząta mi ukończenie mojej „pracy konkursowej”. Pierwszy jest w środę więc tuż tuż, a tak naprawdę to czas na ukończenie mojego dzieła mam dzisiaj i jutro…

Kilak zdjęć, bez wdawania się  za bardzo w szczegóły. Trochę zapomniałem o moim „warchanterze”, wiec go trochę „podgoniłem”:

wip_warchanter

Duże świnie, prawie gotowe. Do dokończenia broń, podstawki i trochę szczegółów:

wip_gore_gruntas

I na koniec Godrakk i „goryl”. Nie przepadam za malowaniem rogów i tym podobnych wypustek. Model Maw-Crusha ma ich chyba „zyllion”, tak że „…jeśli już nigdy nie pomaluje kolejnych „rogów” to wciąż będzie za wcześnie…”  😉

wip_Godrakk

To tyle. Za tydzień pewnie więcej zdjęć z ukończonego projektu. Potem mam nadzieję wrócić do malowania i grania(!) innych rzeczy.

Do następnego razu…

Age of Sigmar: Parada Armii -11 dni do końca

warsztat

No to była spora przerwa.W sumie miesiąc, ale „pogłoski o mojej śmierci były przedwczesne” 🙂

Póki co tylko szybkie uaktualnienie moich starań względem konkursu. Tak naprawdę to wróciłem do malowania jakiś tydzień temu. Spędziłęm „trochę” czasu nad brakującymi modelami i oto wyniki:

vip goregruntas

Duże świnie; skończona skóra na orrukach, reszta powinna się zmaterializować do końca tygodnia.

Podmalowałem też nieco, największego z megabosów, Gordrakk’a we własnej osobie:

vip gordrakk

Najwięcej czasu chyba spędziłem nad „latającym gorylem”. Zdecydowałem się na użycie technik, które z reguły stosuje w umiarkowanej dawce. Rezultat był taki że w pewnym momencie byłem „przerażóny” 😉 tym co zaczęło się wyłaniać. Teraz jednak, wydaje mi się że „Szczękościsk” wyszedł na prostą i zaczyna wyglądać całkiem fajnie. Potrzebuje jeszcze spooooro pracy przy detalach i wykończeniu. Póki co wygląda tak:

vip mawcrusha

Do następnego razu…