Age of Sigmar: VIP Wierdnob i inne…

warsztat

W minionym tygodniu, nie znalazłem zbyt dużo czasu na swoje ulubione hobby. Niestety zanosi się że w tym będzie podobnie. Dobrze że później mamy święta majowe… 🙂

Skończyłem prawie szamana dla „Ironjawz’ów”. Być może nie rzuca się to w oczy, ale jest na nim parę istotnych szczegółów które muszę dokończyć. Postanowiłem go jednak uczynić „battle ready” na nadchodzący lokalny turniej.

weirdnob shaman wip

Dodatkowo pracuje nad kolejnymi trzema „gruntasami”…

gruntas wip

…i pięcioma „brutalami”.

brutes wip

Odkąd pojawił się powyższy zestaw mam ochotę zaatakować go z „kleszczami i nożem” :), znaczy zrobić jakieś poważne konwersje. Niestety ciągle się spieszę składając tych orruków, zawsze jest jakaś okazja na którą potrzebuję ten oddział „JUŻ”.

Tak jest i tym razem, no cóż może przy 4=ej piątce coś więcej pokombinuje. Tutaj jedyne na co było mnie stać, to przeróbka/zmiana „dzidy” na topór i przerobienie nieco ręki z „krwawym trofeum”.

brutes wip1

Poza wyszła fajnie.

Za tydzień turniej, mam nadzieję że zakończy on pasmo moich hmmmmm…nie do końca szczęśliwych batalii :).

Sprawozdanie w „święta majowe”.

Do następnego razu…

Parada armii -odsłona druga. Frostgrave cz.4

warsztat

Co tygodniowy  „update” z moich prac nad dioramą. Chyba zaczyna wglądać jak „coś” :). Co myślicie?

Generalnie męczyłem w tygodniu mój główny „kawałek architektury”, który będzie występował na makiecie. Dodatkowo dorobiłem drzewko które było przewidziane w rogu.

Zacznę może od prezentacji, w obecnym stanie tego drugiego:

Wychodzi chyba nieźle. Na zdjęciu dosyć trudno uchwycić je dobrze.

No i „ruinka” wieży, którą jeszcze chwilę będę „molestował”:

I jeszcze jedno zdjęcie pokazujące co znajdzie się na haku, widocznym na belce 🙂 :

fortgrave_ruin3

Gdy już wieża przytwierdzona zostanie na swoje miejsce w makiecie, będzie jeszcze parę rekwizytów związanych z kuchnią ogra :).

Do następnego razu…

Parada armii -odsłona druga. Frostgrave cz.3

warsztat

Kolejna odsłona moich zmagań z „dioramą” na konkurs.

W tym tygodniu postanowiłem podgonić nieco z ‚tereno-kreacją’, a przynajmniej przetestować pewne rzeczy.

Na początek nadmienię, iż moim zamiarem jest potraktowanie terenu (tym razem 🙂 ) z równą, jeśli nie większa miłością niż same figurki.

Całość ma być pokryta brązowo-żółtą roślinnością, która to z kolei będzie pokryta topniejącym śniegiem. Oczywiście nie licząc innych szczegółów, ale o tym innym razem.

Chciałbym by wyglądało to realistycznie, a przynajmniej tak realistycznie na ile mnie stać :).

Szczerze, nigdy nie ‚pokrywałem’ większej powierzchni niczym skomplikowanym. W zasadzie zawsze były to takie twory, no wiecie „wargamingowe”…

Najpierw postanowiłem przeprowadzić test, na niedużej powierzchni. Na kwadratowej podstawce stworzyłem, to co mam na myśli na moją „dioramę”.

Wyszło tak:

base melting snow

Myślę że całkiem fajnie, ale realistyczne przeniesienie tego na większy teren to już inna sprawa…

No cóż zobaczymy, na razie ogr dorobił się podobnej podstawki:

ogr snow base2

Zacząłem też zmieniać w ruinę wieży, moją „kartonową rurę” :). Jej wierzch pokrywał będzie również topiący się śnieg. Ten pomysł przysporzył mi nieco kłopotów. No bo jak topniejący śnieg to i sople.

Jedyny znany mi sposób na sople, to „topienie” przeźroczystego plastiku (części z latających podstawek GW świetnie się do tego nadają 🙂 ) . Postanowiłem jednak znaleźć inny sposób. Wygląda to obecnie tak:

wall1

Z powodu przeźroczystości, na zdjęciach wychodzi to średnio, ale w „realu” wydaje się wyglądać całkiem nieźle. Mam zamiar mieć też takie „pełnoprawne”, wiszące, porządne sople. Zobaczymy co z tego wyjdzie…

Do następnego razu…